3.03

Uch, dziewczynki były dzisiaj w bojowym nastroju, zabraliśmy je na spacer na plażę, żeby MA mogła się trochę przespać, bo miała migrenę. Na plaży o dziwo zachowywały się super, choć na początku nic tego nie zapowiadało (wybuchła straszna kłótnia, o to, kto bierze jaki wózek a kto jakie lalki…)

Byliśmy u Maiki na kolejnych badaniach, mam założoną kartę ciąży i skierowania na różne badania i wizyty, ale wszystko wygląda dobrze. Mam niestety całkowity zakaz jazdy na nartach (i na rolkach), więc Rafał jest bardzo niepocieszony, bo nasz wyjazd staną pod jeszcze większym znakiem zapytania. Dodatkowo, jedna z ważnych wizyt (po usg w 12 tygodniu) wypada dokładnie w środku wyjazdu, więc Majka powiedziała, że gdyby coś było nie tak, to zadzwoni do mnie i będę musiała wrócić.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s