21.07

Miał być produktywny dzień, a wyszło jak zawsze. Do biblioteki wpadłam tylko na trochę, a resztę czasu spędziłam z chłopakami u okulisty. Wybierali okulary dłużej niż ja. Biedny Rafał dostał okulary do czytania i do pracy przy komputerze. 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s