5.10

Dzisiaj w kościele wróciliśmy do tradycji wspólnych posiłków w pierwszą niedzielę miesiąca. To był też dzień prawdopodobnie ostatniej mojej kawiarenki.
W ogóle do dzisiejszego spotkania podeszłam bardzo zadaniowo: miałam listę i oddawałam pożyczone rzeczy, zaległe prezenty itp. To to co salezjnanie nazywali dniem dobrej śmierci- czyli czas kiedy rozliczamy się ze wszystkimi i zanykamy pewien rozdział, żeby przejść do następnego z czystym kontem.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s